czapki zimowe męskie

image Indeks       image CZMP TVN24       image części vito       image Części TV       image czeskie AMR       image czop poród       

Odnośniki

gm portal

Temat: Pazdziernikowe maluszki 2009
Moja rodzina dzisiaj żegnala wakacje na spływie kajakowym więc ja sama ,samiusieńka pojechalam na zakupy. Strzeliłam sobie bluzkę na długi rękaw i ponczo. Bo tak jak Orinoko odczuwałam braki w garderobie.Kupilam też kombinezon dla maleństwa i grubszą czapkę bo już kolekcja zimowa się pojawiła.
Popatrzyłam w sklepie na maluszki i cieszę się że już niedługo moje będzie na świecie. Taka głupia , czysta radosć

Włąśnie Zuza ćwiczy piosenki z zeszłego roku na pianinie , kiepsko jej idzie ...zbierzemy ochrzan od nauczycielki. Chyba na pierwszą lekcję wyślę M z Zuzą dla niego jej nauczycielka jest jakaś milsza (męski urok na nią dziala czy co )

Ivy masaż krocza ...brrrr ...czytałam o tym kiedyś. A reszta sióstr zabiera się za to?



Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=59444



Temat: Dodawania do katalogów

Co robisz, jak trafisz klienta który chce tylko jedno hasło? Produkuje np. czapki dziecięce, albo lornetki, czy chociaż opony zimowe?
Tak na szybko:

czapki
tanie czapki
czapki zimowe
czapki letnie
czapki na zime
czapki na lato
modne czapki
meskie czapki
damskie czapki
czapki bejsbolowe (i odmiany pisowni słowa baseball)
super czapki
fajne czapki
czapki z daszkiem
czapki z nausznikami

itd....

pozatym do każdej frazy możesz dodać: kup, sklep, producent.

I tak z jednego hasła robisz kilkadziesiąt.
Źródło: forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=14633


Temat: Rzeczy znalezione
Po Toporiadzie i nie tylko po niej zostało sporo rzeczy "niczyich" .
Wszystkie zgromadzone są na RPG-owej.Poniżej przedstawiam listę.

-jasnoniebieska bluza z napisem CAT
-kremowa bluza z kapturem z napisem break 3
-ciemnozielona bluza z kieszenią na lewej piersi
-ciemnobrązowa bluza z kapturem z napisem GAP
-czarna rozpinanan bluza z kapturem z napisem JIGGA CLTH
-damska szara z różowymi elementami rozpinana bluza z IVET
-jasnobrązowa damska torba na ramię JOIN THE CLUB
-czarna sportowa koszulka NIKE
-granatowa dżinsowa damska kurtka z kapturem (w kieszenie czerwona pomadka)
-biała koszulka z napisem ROCK
-czarna bluzka damska z długim rękawem (dekolt w serek) rozmiar XS
-damskie czerwone rybaczki
-dżokejka brązowa PUMA
-pokrowiec od śpiwora ciemnoniebieski
-bluza ciemnozielona z długim rękawem rozmiar XXL z napisem na rękawie
-bluza rozpinana ,jasnobrązowa z napisem CLOTHING BRAND
-bluza ciemny brąz z czarnymi rękawami z napisem FACTORY IVET
-czarna koszula męska firmy HERO
-czarna bluza z dwoma paskami na rękawach(pomarańczowy i żólty) z napisem ENTER FORWARD
-krótkie, szare spodenki treningowe
-długi damski szal z wełny czerwono-granatowy
-damska czapka zimowa w kolorach żółto-niebiesko-czerwonych
-czarna męska czapka zimowa z białym napisem IMMIGRATION
-damski szal koloru seledynowego

P.S.Kraszan od razu mówię ,że nie dam się nabrać i nie uwierzę ,że to wszystko jest Twoje


Źródło: topory.fora.pl/a/a,439.html


Temat: Afterparty Łubu Dubu :]
Szczególne podziękowania należą się Agnieszcze Plucie za to, iż w odpowiednim momencie usiadła w odpowiednim miejscu. Gdyby nie rozmowa z nią, nie zobaczyłbym płonących za barem kurtek. Dziękuję Agnieszko:)

W tym miejscu chciałbym zrobić małe podsumowanie.

Na imprezie znaleziono:
1x kredkę do oczu marki "miss sporty"
1x szminkę koloru jakiegoś tam.
1x aparat cyfrowy marki "Praktica, luxmedia 5203, 5.0 mega pixels" (fajny).
1x szalik męski, długi i szeroki.

Straty:
1x czapka wełniana, niebieska z daszkiem.
3x cnoty przeróżne.
1x 50 zł na rzecz mandatu za zaśmiecanie drogi art.145.
1x kurtka zimowa marki "kurtka" (spłonęła w ogniu pieknielnym).
1x bluza marki Diverse (również spłonęła).

Pozdrawiam
Marcin

PS. Stwierdzono komisyjnie 85 uczestników + kilka osób, które pojawiały się w tle.
Źródło: arkrakow.fora.pl/a/a,1939.html


Temat: Wasz styl
Ubieram się raczej normalnie nie zbyt wyróżniam się z tłumu. Jedyną jakby cecha rozpoznawczą jest to że zwykle ubieram się na czarno chociaż jest wiele osób które tak robią... (nie jestem jakieś emo czy coś podobnego) po prostu lubie ten kolor. Kurtki odpadaja nie cierpie ich dlatego chodzę wyłącznie w bluzach. Nie cierpię czapek szalików chustek itp dlatego tego też nigdy nie ubieram. Najbardziej jednak denerwują mnie buty zimowe dlatego chodze a cieplejszych adidasach. Spódnice od razu odpadają. nienawidze ich no to chyba na tyle xD a no i raczej nie interesuję się modą czasem ubiorę męską bluzę i mam gdzieś o co inni sobie pomyślą :D
Źródło: anime-tansei.net/forum/viewtopic.php?t=1036


Temat: MATURA 1958
Przybliżając schyłek lat pięćdziesiątych w naszym Liceum myślę, że warto przypomnieć obecnym uczniom niektóre fakty, jakie wtedy miały miejsce. Na teren Liceum wchodziło się z ulicy Nowogrodzkiej przez bramę (furtkę) mieszczącą się z lewej strony bydynku z czerwonej cegły. Dziś to miejsce jest zabudowane. Wejście do samego budynku szkolnego było od strony boiska. W głębi, po prawej stronie boiska stał drewniany barak, który był namiastką sali gimnastycznej. Przed frontem budynku w niewielkim oddaleniu znadowała się murowana szkolna kuchnia ze stołówką. Po lewej stronie boiska, przy płocie rozdzielającym szkołę od posesji kościelnej stał murowany budynek, w którym mieściły się uczniowskie ubikacje. Zapamiętałem też bicie dzwonu kościelnego, który codziennie w południe odzywał się regularnie przez cały okres mego pobytu w szkole. Były też zwyczaje, które trzeba było respektować. W VIII klasie, czyli w roku szkolnym 1954/1955, nosiliśmy czapki licealisty. Czapka z daszkiem wykonana była z tkaniny pluszowej koloru granatowego. W kolejnych latach, zamiast czapek, wprowadzone zostały tarcze z numerem szkoły, które należało mieć przyszyte na lewym rękawie. Dyrektor Adam Zalewski polecił i było to egzekwowane, że chłopcy na zajęcia lekcyjne zobowiązani byli przychodzić ubrani w marynarkę i koszulę z krawatem. Dziewczęta nosiły na sobie granatowe fartuszki z białym kołnierzykiem. Dziś nie pamiętam, czy ten nakaz dla chłopców obowiązywał w wybrane dni, czy też przez wszystkie dni tygodnia. Porządku w tym zakresie pilnowali nauczyciele oraz woźny, który był bardzo ważną personą w życiu szkoły. W każdym bądź razie na fotografiach, które posiadam z tamtego okresu, wszędzie chłopcy są w krawatach. Zimą klasy ogrzewane były węglem. Wszędzie były piece kaflowe. Po zakończeniu wszystkich lekcji w danym dniu, każda klasa była odpowiedzialna za wniesienie odpowiedniej ilości węgla do swego pieca. Te powinności spełniała męska część klasy, nie zawsze wykazując zadowolenie z tego tytułu. Podłogi były konserwowane jakimś środkiem (wyglądało to na przepracowany olej silnikowy), przez co były czarne. Podczas każdej przerwy lekcyjnej był obowiązek wyjścia z klasy na boisko szkolne. W tym czasie dyżurny klasowy wietrzył pomieszczenie. O innych sprawach może jeszcze napiszę. Pozdrawiam. J.Sz.
Źródło: jubileusz3lo.fora.pl/a/a,42.html


Temat: UBIÓR MĘSKI XIII w.
Możny pan ubierając się w XIII w. zakładał na siebie kolejno BRAIES /rodzaj kalesonów/, koszulę, nogawice, trzewiki, kamizelę i COTTE. Jeżeli zamierzał wyjść na dwór (po krakowsku pole:))zakładał płaszcz i wzuwał buty.

BRAIES to jedyna część garderoby noszona jedynie przez mężczyzn. Były to kalesony z cienkiego płótna, z nogawicami prostymi, bufiastymi lub marszczonymi sięgającymi prawie do kostek zwykle bywały białe. Przytrzymywano je pasem z materiału lub skóry zwylke mocowano do niego sakiewkę i klucze.
Nogawice podobne do dzisiejszych pończoch, sięgały zwykle do połowy ud. Elastyczne, obciskające łydki, wykonane z płótna, wełny, również z jedwabiu, niekiedy zakończone stopką.

Koszula- z cienkiego płótna lub jedwabiu, biała lub kremowa. Najpiękniejsze zdobiono haftem wokół wycięcia szyi i nadgarstków dopasowana do ciała. Zazwyczaj zdejmowano ją do snu, a zmieniano raz na tydzień lub dwa:)

Zimą pomiędzy koszulą a kaftanem noszono coś w rodzaju długiej kamizelki bez rękawów nazywanej PELISSON była to niemniej jednak odzież ciepła luksusowa i wygodna poszyta grubym futrem.

COTTE - to wełniana lub jedwabna szata wkładana przez głowę, z szerokim wycięciem pod szyją z długimi i wąskimi rękawami, z przodu i z tyłu rozcięta, w tali przepasana pasem. Wychodząc z domu wkładano SURCOT podobnego kroju jak COTTE lecz bez rękawów i sięgający do kolan w żywym kolorze kontrastującym z COTTE .

Płaszcz- był noszony wyłącznie przez możnych. Najczęściej w formie peleryny, skrojony kloszowo z pełnego koła, półdługi bez rękawów, zarzucany na prawe ramię i spięty klamrą bądź zawiązywany tasiemką. Szyty był z sukna, podbity futrem. W podróży i podczas deszczu noszono CHAPE - obfita peleryna bez rozcięcia, z kapturem, wkładana przez głowę jak ornat, sporządzana z nieodtłuszczonej wełny.

Obuwie- pomimo wielkiej różnorodności można je podzielić na dwie kategorie: pantofle i trzewiki wysokie. Pierwsze uszyte z tkaniny lub skóry, niewiele różniły się od współczesnych a noszono je tylko po domu lub wsuwano na nie buty. Drugie z grubej skóry, ich cholewka obciskała nogę w kostce i zapinały się na mnóstwo sprzączek lub wiązane były sznurowadłami. Rycerze woleli jednak nosić buty z cholewkami HEUSSES nieprzemakalne z miękkiej skóry, czerwonej lub czarnej. Mężczyźni w XIIIw zwykle bardziej przywiązywali uwagę do wytworności obuwia, więc noszono je dopasowane, bez obcasów niezwykle bogato zdobione/ hafty, żywe kolory, desenie układane z różnokolorowych skór, z mnóstwem dodatków/ .
Nakrycia głowy - Na pierwszym miejscu należy wymienić małą czapeczkę z włóczki lub płótna używaną po domu, nazywaną CALE, zimą zakładano czapkę o kształcie stożka z zawiniętym czubkiem lub kwadratową z nausznikami. Latem używano czapki bawełnianej, od święta opasywano głowę szeroką wstążką z kosztownej materii ozdobionej perłami, kwiatami albo pawimi piórami.
Powszechne uzupełnienie stroju stanowiły rękawiczki. Rycerze używali rękawic włóczkowych, skórkowych, lub futrzanych. Obciskały dłonie, lecz powyżej nadgarstków rozszerzały się i okrywały znaczną część przedramion. Często darowane w podarunku i nadawano im wartość symbolu: wręczając panu swoje rękawice rycerz składał mu hołd lenny, natomiast rzucając pod nogi wyzywał do walki.

Napisano na podstawie: "Życie codzienne we Francji i Anglii w czasach rycerzy Okrągłego Stołu (XII i XIII w.) Michael PASTOUREAU wyd. PIW Warszawa 1983r. [/b


Źródło: zakonswjana.fora.pl/a/a,45.html